piątek, 21 września 2012

| Piękne stopy- test

z: Poznań
Dzięki portalowi Zdrowie i Uroda miałam możliwość sprawdzić, jak szybko  moje stopy  dojdą do siebie po lecie. Co prawda nie było z nimi aż tak źle, ale potrzebowały troszkę lepszej pielęgnacji niż standardowa tarka. Użyłam preparatu HornEx, który jest przeznaczony do usuwania zrogowaciałego naskórka. Zanim opiszę jego działanie na moich stopach- krótka zapowiedź produktu:

HornEx! Hornhautentferner - Kompletny zestaw do szybkiego usuwania zrogowaciałego naskórka
Usuwa intensywnie i natychmiast zrogowaciały naskórek, modzele i naskórki paznokci..
- Usunięcie zrogowaciałego naskórka w 10-20 minut
- Usunięcie skórek przy paznokciach w 3-4 minuty
- Bez cięcia, tarcia, piłowania
- Nie ma ryzyka uszkodzenia, co czyni go idealnym dla diabetyków
- Kompletny zestaw do szybkiego startu (patrz zdjęcie)
- Absolutnie bez bólu, absolutnie higienicznie 


Zastosowanie:
usuwanie zrogowaciałego naskórka: zrogowaciały naskórek przykryć nasączonymi płynem wacikami lub watą, i jeśli to możliwe, owinąć w folię. Pozostawić na ok. 20 minut, następnie zeskrobać zmiękczony naskórek tępym narzędziem (np. tępą krawędzią noża lub drewnianą szpatułką). Po umyciu nałożyć środek pielęgnujący.
Idealnym środkiem pielęgnującym jest nasz HornEx - Balsam złuszczający naskórek z 25% mocznikiem. W ten sposób utrzyma się niezbędna wilgotność a zrogowaciały naskórek nie odnawia się tak szybko.
usuwanie naskórka paznokci: naskórek paznokci rąk lub nóg przykryć watą lub wacikami nasączonymi płynem, pozostawić na ok.2 minuty a następnie używając zestawu do manicure, odsunąć zmiękczony naskórek. Po umyciu nakremować środkiem pielęgnującym.
Informacje dodatkowe:
Zawartość
250 ml
Dobre przy
zrogowaciały naskórek i modzele na stopach, dłoniach, kolanach i łokciach
Zakres działania
stopy, paznokcie, dłonie, łokcie, kolana
Szczególne wskazówki 
bardzo mocny, bardzo szybki, idealny w połączeniu z Borowinowym balsamem do stóp.
Szczególne składniki
Alkalilauge (niestety nie otrzymałam odpowiedzi na pytanie, co to za składnik)

Moja opinia:

Trzymałam na piętach waciki nasączone preparatem HornEx przez 30 minut. W mailu od sklepu czas trzymania namoczonych pięt był określony jako 20-30 min., więc wolałam wybrać górną granicę. Stopy owinęłam folią i włożyłam pod kołdrę.Wykonałam więc wszystko tak, jak poleca sklep. Moje spostrzeżenia:

Konsystencja: preparat ma konsystencję lepkiego płynu
Zapach: niezbyt przyjemny, ale też nie jest intensywny
Stopień trudności zabiegu: prosty, nasączenie wacika, owinięcie folią (opcjonalnie) oraz po określonym czasie usunięcie naskórka
Wydajność: bardzo wydajny, próbka ok 5 ml po zabiegu na same pięty miała jeszcze 3/4 zawartości.
Czas zabiegu: ok 20-30 minut zabieg na pięty/stopy, dłonie i paznokcie- wystarczy ok. 5 min.
Efekt: zmiękczony naskórek, usunięcie szorstkości pięt, efekt nie jest u mnie spektakularny, kolejnego dnia po zabiegu pięta jest trochę gładsza. Najbardziej suche miejsca wokół pięt pozostały szorstkie, być może nie wystarcza jeden zabieg
Zalety: zabieg wykonujemy w domu, jest prosty i  nie czasochłonny, trochę wygładza i zmiękcza naskórek
Wady: niezbyt przyjemny zapach, nie do końca zadowalający efekt, cena (opakowanie mogłoby być mniejsze, bo płyn jest b. wydajny, cena mogłaby być wtedy odpowiednio niższa)
Cena: 59,60 za 250 ml płynu (zapewne wystarczy na bardzo długo), przesyłka od 6 zł

Podsumowanie: Jestem zadowolona z działania preparatu, jednak spodziewałam się po nim większych efektów, ponieważ reklamowany jest jako usuwający "intensywnie i natychmiast" zrogowacenia. Spotkałam się z bardziej pochlebnymi opiniami o produkcie, więc może moja jest wyjątkiem od reguły. Ogólne moje wrażenie jest pozytywne, zabieg stanowi konkurencję do droższych zabiegów u kosmetyczki oraz alternatywę tarcia, moczenia i smarowania z różnym efektem pięt w domu. Znacie już zalety i wady, wybór należy do Was :)

Produkt dostępny na stronie www.kosmetolog.sklep.pl

3 komentarze:

  1. zwięźle i na temat :-)
    dodaję do ulubionych i skromnie zapraszam do siebie :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawy blog :)

    Pozdrawiam + obserwuję.
    Zapraszam do siebie, na męskiego bloga.
    Mateusz

    OdpowiedzUsuń
  3. I have to say that is great post and intresting blog.
    You doing a great job here.

    WE can follow each ohter via gfc and bloglovin if you want :)

    Kisses

    Nicoleta

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń

Wielki dzięki za każde odwiedziny i komentarz :-) Jestem bardzo ciekawa tego, co myślicie o moim spojrzeniu na modę i o kosmetykach azjatyckich!