A is for Anja
Anja Rubik
to dla mnie numer jeden wśród modelek. 29-letnia Polka jest jak dobre wino- z wiekiem coraz bardziej pożądana w świecie mody i reklamy. W swoim zawodzie osiągnęła już chyba wszystko, o czym marzą początkujące modelki- brała udział w pokazach największych kreatorów mody, pojawiała się na okładkach najlepszych magazynów modowych, w tym wielokrotnie Vogue'a, była twarzą kampanii reklamowych znanych marek, przyjaźni się z projektantami oraz innymi przedstawicielami zawodów kreatywnych. I nadal jest rozchwytywana, mimo iż w jej wieku tylko nieliczne modelki nie odchodzą na "emeryturę", a tylko kilka stało się ikonami mody i stylu.
Nie samą modą...
Anja łamie stereotypy modelki, która potrafi tylko "wyglądać". Nie wydaje się by bała się o swoją przyszłość i utratę dotychczasowej pracy czy sławy. Nie raz pytana w wywiadach o to, czy boi się przejścia na emeryturę odpowiada, że ma wiele pomysłów i zainteresowań. W którą stronę pójdzie, to się pewnie okaże za kilka lat. Obecnie Anja już nie tylko chodzi po wybiegach, udziela się w kampaniach reklamowych i bierze udział w sesjach. Zaczyna powoli już działać całkowicie na swój rachunek, tworząc pismo "25". Poza tym mało kto wie, że pasją modelki jest sztuka, a ona sama zajmuje się rysunkiem, głównie portretów.
"Christy" i "Girl", pastel, Anja Rubik
Skąd ten sukces?
Anja pochodzi z Częstochowy, a obecnie mieszka w Nowym Jorku, gdzie przeprowadziła się po maturze. Została dostrzeżona w wieku 15 lat i od tamtej pory jej kariera rozwijała się błyskawicznie na poziomie międzynarodowym. Można by zadać pytanie, co takiego ma Anja, co odróżnia ją od tysięcy polskich modelek, których kariery, o ile udało się wybić na świecie, były sezonowe? Śledząc sukcesy naszego dobra narodowego ;) od lat, postanowiłam spisać tutaj moje spostrzeżenia na ten temat. Myślę, że są one wskazówką dla ambitnych osób- nie tylko modelek, jak wykorzystać czynniki sukcesu w tym, co się robi.
Autentyczność- niby truizm, ale nie każdy podąża tą drogą. Anja jest miła i sympatyczna, ale równocześnie
asertywna. Dobrze wie, czego chce, jednak do celu nie dąży za wszelką cenę. Modelka naprawdę
lubi to co robi i to widać. Daje także z siebie wszystko, przez co stworzyła markę, z którą wszyscy lubią i chcą pracować. Doskonale
kreuje swój wizerunek. Oprócz tego, że wyrobiła sobie świetny styl, to idealnie wybiera zlecenia. Nie ujrzymy jej w kiepskich projektach, bo dobrze wie, że nie warto dla pieniędzy narażać swojej marki na niespójność. Anja ma
zdolności interpersonalne, które sprawiają, że przyjaźni się ze swoimi współpracownikami. Zawsze zapamiętuje fakty z życia projektantów/ fotografów i jest szczerze ciekawa, np. czy ich pies już wyzdrowiał etc. W wielu zawodach osoby, które po prostu lubią ludzi i nie boją się z nimi rozmawiać, także są lubiane i pamiętane przy okazji różnych zleceń. Podziwiam Anję za profesjonalizm, styl, rozsądek i naturalność. Przy tym wszystkim jest ona skromną dziewczyną, która zna swoją wartość, ale nie czuje się jak gwiazda. W wywiadach nigdy nie widać, aby Anja była wyniosła, a przecież ile jest gwiazdeczek, którym po osiągnięciu nawet małego sukcesiku za granicą (lub nawet w Polsce!) woda sodowa odbija do głowy?
Mój tekst niezamierzenie wyszedł na pean pochwalny, więc postanowiłam przełamać tę falę słodyczy. Zastanowiłam się więc chwilkę, jakie wady ma Anja. No cóż, trudne zadanie, ale zawsze można skorzystać z komentarzy na jej temat pod artykułami z Pudelka: końska morda albo anorektyczka (ew. dajcie jej kanapkę). Spojrzałam jeszcze na jej zdjęcia i wpadło mi na myśl tylko jedno zdanie: she is perfection! <3
 |
| Gucci dress |
by Carl Lagerfeld